Kocioł na słomę do zakładu produkcyjnego – czy to się opłaca?

Słoma jest jednym z najtańszych paliw wykorzystywanych do ogrzewania budynków. Mimo to nie zdobyła sobie większej popularności wśród użytkowników. Dlaczego? Ponieważ charakteryzuje ją niska wartość energetyczna, a sam proces załadunku kotła przystosowanego do spalania słomy jest bardzo uciążliwy. Gdzie zatem sprawdzi się kocioł na słomę? Na pewno w gospodarstwie rolnym i w dużym zakładzie produkcyjnym. Przeczytaj, czy taka inwestycja się opłaca.

Najważniejszy dobór odpowiedniego kotła

Spalanie słomy w zwykłym kotle węglowym jest pozbawione sensu. Jak wspomnieliśmy paliwo to nie wykazuje przesadnie dużej wartości opałowej – sucha słoma pszenna osiąga około 17 MJ/kg. To niewiele, szczególnie porównując do węgla czy pelletu, nie wspominając nawet o gazie i oleju.

Właśnie dlatego produkowane są kotły specjalnie stworzone z myślą o spalaniu słomy w dużych ilościach, czyli w belach. Jest to najbardziej ekonomiczny i wydajny sposób korzystania z tego paliwa. Słoma może być podawana w belach (do załadunku niezbędne jest użycie widlaka) lub w kostkach – wszystko zależy od konstrukcji kotła i wielkości komory spalania.

Warto wiedzieć

W takiej zbitej postaci słoma dużo wolniej się spala, co wpływa na efektywność ogrzewania. Zapewniony jest dopływ powietrza w ilości niezbędnej do zachowania procesu spalania.

Czy słoma sprawdzi się w zakładzie produkcyjnym?

Tak, ale tylko pod jednym warunkiem: firma musi mieć łatwy dostęp do słomy w dużych ilościach. W przeciwnym razie taka inwestycja będzie nieopłacalna, a samo użytkowanie kotła mało komfortowe. W przypadku zakładów zlokalizowanych w miastach znacznie lepszym wyborem będzie kocioł pelletowy, zgazowujący drewno, ewentualnie zrębkowy.

Słoma będzie mieć natomiast zastosowanie na wsi. Kotły przystosowane do spalania tego paliwa są coraz chętniej wybierane przez właścicieli dużych gospodarstw. Szczególnie popularne jest wykorzystywanie kotłów na słomę w suszarniach np. kukurydzy.

Wady i zalety

Największą zaletą słomy jest jej powszechna dostępność (ale tylko w obrębie wsi) oraz bardzo niska cena. Rolnik produkujący słomę może wręcz mówić, że korzysta z darmowego paliwa. Poza tym jest to paliwo dość ekologiczne i przede wszystkim w pełni odnawialne.

Po stronie wad trzeba wymienić fakt, że spalanie słomy ma sens wyłącznie w przypadku korzystania ze specjalnego kotła. Trzeba również mieć świadomość, że nie jest to paliwo zbyt czyste – załadunek słomy powoduje duże zapylenie, dlatego nie nadaje się ona do spalania w instalacjach domowych.


Polecane:

Dołącz do nas: Dobre Serce


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.